Oświadczenie Diecezjalnego Biura Prasowego!
30 lipca br. na łamach „Wspólnoty parczewskiej” ukazał się artykuł pt. „Proboszcz nie wpuścił harcerzy na plebanię.” Sam tytuł i tekst ukazuje niestety tendencyjny obraz zaistniałej sytuacji. W związku z tym podajemy następujące fakty:
16 lipca br. w godzinach popołudniowych, kilkunastoosobowa grupa harcerzy odbywających rajd rowerowy z okolic Sosnowicy do Czemiernik pojawiła się na placu przed bazyliką w Parczewie, której zwiedzanie było jednym z punktów rajdu. Po zwiedzeniu kościoła najstarszy z harcerzy, zaznaczmy niepełnoletni, zjawił się na plebanii, pytając o możliwość noclegu w domu parafialnym. Poinformował, że w tym dniu co prawda nocleg był zaplanowany w Czemiernikach, ale ze względu na zmęczenie postanowili zatrzymać się w Parczewie.
Niestety dawna sala katechetyczna nie spełnia współczesnych norm umożliwiających przyjęcie na nocleg dzieci, w ramach tzw. zorganizowanego wypoczynku, tym bardziej grupy tak licznej. Brak wcześniejszych informacji o planowanym noclegu nie pozwolił na uprzednie znalezienie innego, odpowiadającego normom miejsca. Zaistniała sytuacja postawiła przed proboszczem ryzyko wzięcia na siebie odpowiedzialności za dzieci i zapewnienie im bezpieczeństwa. Nietrudno sobie wyobrazić, że nawet drobna kontuzja, doznana na terenie domu parafialnego stałaby się w następstwie okazją do formułowania nowych oskarżeń, a także uzasadnionych pretensji ze strony rodziców.
Ponadto należy podkreślić fakt, iż grupa ta nie miała pełnoletniego opiekuna, a liczyła kilkanaście osób. W związku z powyższym proboszcz poinformował o swoich wątpliwościach przedstawiciela harcerzy i jedną z parafianek, która dołączyła do rozmowy. Poprosił o chwilę cierpliwości, by mógł skonsultować się telefonicznie z osobami kompetentnymi w kurii, tak, by i harcerzom pomóc, ale też zachować obowiązujące przepisy. W czasie gdy wykonywał telefony, wspomniana parafianka poinformowała pracownicę kancelarii parafialnej, że zabiera harcerzy z placu przed bazyliką. Kiedy proboszcz powrócił, by kontynuować rozmowę zainteresowanych już nie było.
Należy mieć tylko nadzieję, że na przyszłość dziennikarze dołożą większych starań w zachowaniu rzetelności zawodowej.
Siedlce, 1 sierpnia 2019 r.
Biuro Prasowe Diecezji Siedleckiej
